Mikser wideo do transmisji i nagrań z kilku kamer
Mikser wideo robi jedną rzecz: łączy kilka kamer i komputer w jeden obraz, który idzie na transmisję albo na nagranie. Dzięki temu przełączasz ujęcia na żywo, zamiast montować je później.
Jest też druga, mniej oczywista korzyść: mikser nagrywa dłużej niż aparat. Jeżeli Twój aparat przerywa nagranie po 30 minutach, zapis w mikserze rozwiązuje problem, bo pisze bez limitu.
Uwaga na zapis ścieżek
To jest rzecz, której najłatwiej nie zauważyć przy zakupie. ATEM Mini Pro nagrywa tylko ten obraz, który w danej chwili wyszedł na wyjście — czyli to, co przełączyłeś na żywo. Jeżeli chcesz mieć każdą kamerę osobno i zmontować to później po swojemu, potrzebujesz wersji ISO: ATEM Mini Pro ISO za 2213 zł.
To różnica za 850 zł, która po nagraniu bywa nie do odzyskania.
Co wybrać
Dwie kamery i komputer: ATEM Mini albo Mini Pro wystarczą.
Podcast z kilkoma osobami, który potem montujesz: wersja ISO.
Jedno urządzenie do obrazu i dźwięku: RODECaster Video za 3299 zł — zamiast osobnego miksera, interfejsu i kabli między nimi.
Czego brakuje w pudełku
Kabli. Micro HDMI do aparatu, dysk SSD do zapisu, czasem przejściówki — to są rzeczy, które trzeba policzyć do budżetu, bo zwykle nie ma ich w zestawie.
Pytania
Czy ATEM Mini Pro nagra każdą kamerę osobno?
Nie. Nagrywa tylko obraz, który wyszedł na wyjście. Osobne ścieżki daje dopiero wersja ISO.
Czy mikser obejdzie limit 30 minut nagrania w aparacie?
Tak. Aparat wysyła obraz przez HDMI, a nagrywa mikser — i pisze bez limitu, dopóki starczy miejsca na dysku.
Czy do transmisji potrzebuję miksera?
Przy jednej kamerze nie. Mikser zaczyna być potrzebny wtedy, gdy chcesz przełączać ujęcia albo wpuścić obraz z komputera.